Przejdź do treści

Karta podarunkowa na banię dla mężczyzn

Karty podarunkowe · 300 zł

Karta podarunkowa o wartości 300 zł na parowanie w bani dla mężczyzn w studiu Czas na Relaks we Wrocławiu. To męska wersja naszego trzygodzinnego rytuału ciepła, pary i ziół: osobna sesja tylko dla panów, w małej grupie, bez pośpiechu i bez telefonu w ręku. Sesja kosztuje 400 zł, więc karta pokrywa większą część ceny, a resztę dopłaca się na miejscu. Dobry prezent dla taty, męża, partnera, brata albo przyjaciela — zarówno dla kogoś, kto zna saunę od lat, jak i dla osoby, która w prawdziwej bani jeszcze nie była.

Bania to coś więcej niż zwykła sauna. W słowiańskiej tradycji była miejscem, do którego mężczyźni szli po ciężkim tygodniu pracy, żeby się oczyścić, rozgrzać i spokojnie porozmawiać. Powietrze jest tu wilgotne, a para miękka — dzięki temu wysoka temperatura nie pali, tylko głęboko rozgrzewa ciało. Zapach brzozy, dębu i ziół robi resztę.

Jak wygląda sesja? Zaczynamy od spokojnego rozgrzania i kilku krótszych wejść, żeby ciało przyzwyczaiło się do temperatury. Potem przychodzi czas na parowanie witkami — brzozowymi i dębowymi, które najpierw moczymy w gorącej wodzie. Witka najpierw zagarnia gorące powietrze, a dopiero potem delikatnie oklepuje plecy, ramiona i nogi; na koniec przykłada się ją na kilka sekund do karku i lędźwi. Między wejściami jest chłodzenie, peeling solą z olejem i długie przerwy na herbatę ziołową. Osoba prowadząca sesję dba o temperaturę, wilgotność i dobór ziół, więc nikt nie musi niczego udowadniać — każdy paruje się we własnym tempie.

Męska bania to przede wszystkim odpoczynek. Po tygodniu przy biurku, za kierownicą albo na budowie ciepło rozluźnia spięte mięśnie karku i pleców, a naprzemienne gorąco i chłód pozwalają na chwilę zapomnieć o obowiązkach. Wielu panów mówi nam, że po bani pierwszy raz od dawna naprawdę dobrze śpią. To także dobry pomysł na wspólne wyjście: syn z ojcem, kilku przyjaciół albo bracia, którzy rzadko mają czas, żeby spokojnie porozmawiać przy herbacie.

Co zabrać ze sobą? Wystarczą klapki, ręcznik albo prześcieradło do owinięcia się, czapka do sauny (jeśli ktoś ma) i butelka wody. Witki, zioła, sól do peelingu i herbatę zapewniamy na miejscu. Przed sesją lepiej nie jeść ciężkiego posiłku i nie pić alkoholu. Bania nie jest wskazana przy gorączce, chorobach serca, nadciśnieniu, które nie jest pod kontrolą, ani świeżych urazach — w razie wątpliwości warto zapytać lekarza.

Kartę dostajesz w kraftowej kopercie przewiązanej lnianą wstążką — gotową do wręczenia. Możesz ją odebrać w studiu przy ul. Stawowej 2a albo zamówić kurierem na terenie Polski. Obdarowany dzwoni do nas i umawia termin najbliższej męskiej sesji — przy zapisie wystarczy podać, że ma kartę podarunkową. Różnicę 100 zł do ceny sesji dopłaca się na miejscu.

Chcesz, żeby prezent był pełniejszy? Do karty możesz dobrać witkę dębową, herbatę ziołową „Bania” albo zestaw „Bania w pudełku” z naszego sklepu — przydadzą się po sesji, w domowej saunie albo na basenie.

Odbiór w studiu przy ul. Stawowej 2a — bezpłatnie. Kurier na terenie Polski — 19 zł.

Szczegóły